Jeden z wrześniowych weekendów spędziłem w Rumuni i na Węgrzech. Celem tej podroży były dwa niezwykle i jedyne w swoim rodzaju cmentarze- nie ma takich miejsc nigdzie indziej na świecie. Wesoły cmentarz w Sapancie w Rumuni nazywany ze względu na nagrobki, na których wypisuje się anegdoty na temat życia zmarłych spoczywających na tym cmentarzu)))) Druga niezwykła nekropolia to cmentarz kalwiński w SZATMARCSEKE, gdzie nagrobki wykonane są z czółen, które służyły za życia zmarłym, którzy byli zawodowymi lub z zamiłowania rybakami na pobliskiej rzece Cisa. 946732_523528557729114_709787584_n

1239666_523528781062425_894010383_n

1240591_523528961062407_1058002788_n

1236989_523528287729141_63486348_n(1)

526894_523528677729102_667808724_n

15389_523519727729997_619427147_n

65036_523519164396720_1883697321_n

521692_523519344396702_2067644485_n

993701_523519464396690_963950528_n

1234733_523519824396654_1731970724_n

6 thoughts on “Wesoły cmentarz w Sapancie i cmentarz czółen w Szatmarcseke

  1. Das finde ich eine sehr schöne Idee mit den alten Anthsitckarsen. Bei uns in Frankfurt gibt es auch jede Menge Stadtansichten die in ihrer damaligen Form erkennbar sind.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *